Ligowe
Dodany: Komentarzy: 0

Za nami druga runda spotkań warszawskiej 1 ligi

Już nam bliżej niż dalej do zakończenia rozgrywek 1 ligi w Warszawie. Jak wygląda sytuacja w tabeli? Kto może jeszcze zaskoczyć? I najważniejsze - komu najbliżej do wygrania warszawskich rozgrywek? Na te i inne pytania, odpowiedź znajdziecie w poniżej...
 

Pójdziemy śladem hiszpańskiej La Liga?

Gdy wydawało się, że rozgrywająca kosmiczny sezon FC Barcelona pewnie kroczy po "majstra", nagły spadek formy spowodował. iż w sercach katalońskich kibiców wkradł się strach i niepewność. Czemu o tym piszemy? Bo dostrzegamy pewną analogię i przestrogę dla warszawskich drużyn typowanych do wygrania 1 ligi. Otóż wejść na szczyt jest łatwo, ale utrzymać się na nim niekoniecznie. Peleton, który odstawił całą stawkę w postaci BKP Warszawa, FC Wesoła czy Grottgera Team nadal ma przewagę nad resztą stawki, lecz nie jest ona już tak pokaźna jak wtedy, gdy podsumowywaliśmy pierwszą rundę. Pewnie tak jak Duma Katalonii, również i te trzy drużyny nie dadzą się dogonić, jednak swą klasę będą musiały potwierdzać aż do ostatniej kolejki i tylko ten, kto tych błędów popełni najmniej, będzie się cieszył z ostatecznego triumfu. Trójka, która wydawała się nie do ruszenia, coraz mocniej czuje oddech za plecami takich drużyn jak Chłopcy Z Bielan (3 punkty straty do podium), Warriors Young (6 punktów straty) czy niepokonana wiosną Gloria Victis (7 punktów straty). Z tego powodu zaczyna się robić duży ścisk w czołówce i... dobrze, bo emocje do końca na pewno uatrakcyjnią ligę. Karty nadal trzymają potentaci, ale przy tym pokerowym stole szybko można doznać potężnego wstrząsu i już się z niego nie ostrząsnąć.

Daniel Szkurłat (kapitan FC Wesoła)Rundę drugą w wykonaniu mojego zespołu oceniam zdecydowanie na plus, bo jedynie trzy drużyny potrafiły urwać nam punkty. Co prawda jest to o jedną porażkę więcej w stosunku do poprzedniej rundy, lecz na nasze szczęście inne czołowe drużyny też pogubiły punkty. Przed ostatnią serią spotkań jesteśmy liderem z przewagą jednego oczka nad Grottgera Team oraz trzema nad trzecim BKP. Moim zdaniem to właśnie między nami rozegra się walka o tytuł mistrzowski. Jeżeli mam mówić o ostatniej rundzie, to najważniejsze, żeby nie tracić w głupi sposób punktów i powalczyć do samego końca o mistrzostwo. Wiemy doskonale, że teraz każda drużyna będzie chciała nam pokrzyżować plany, urwać punkty liderowi, jednak mój zespół jest w stanie poradzić sobie z presją, udowadniając to na boisku.

Marazm w środku tabeli...

Znalezienie się w miejscu, w jakim znalazły się Bombowce Roztocze, Orlik Mokotów czy Esportivo Varsovia, jest wyjątkowo niewdzięczne. Otóż wszystkie trzy ekipy można by przyporządkować do jednej grupy o nazwie "ni to w górę, ni to w dół". Niby perspektywa tego, że utrzymanie się jest niemal pewne, jest kojące, ale świadomość tego, że dogonienie pierwszej szóstki jest praktycznie niemożliwe - już nie. Powiedzmy sobie szczerze, strata do czołówski jest kolosalna, czyli nie do odrobienia. Choć piłka pisze różne scenariusze, to bądźmy realistami. Ten byłby zbyt szalony, szóstka dawno odjechała. Teraz warto by te drużyny nabierały zgrania oraz podniosły sobie morale przed nowym sezonem i w nim upatrywały swojej szansy. Tym bardziej że drużyny Pawła Białego i Patryka Borowskiego w ostatnich meczach wykazują widoczny ptogres. Orlik na Mokotowie powoli robi się twierdzą, tak jak Estadio Ramón Sánchez Pizjuán Sevilli, zaś Bombowce Roztocze pokazali m.in. w ostatnim meczu z BKP Warszawa, że potrafią wygrywać nawet z tymi najlepszym. Aktualnego mistrza Warszawy pokonali 9:6!

Patryk Borowski (kapitan Orlika Mokotów)Druga runda przyniosła wiele emocji i niespodzianek. Szczególnie dla nas była to emocjonująca runda, gdyż udało się w niej urwać punkty kilku zespołom. Najlepszym meczem drugiej rundy, jaki widziałem był mecz Grottgera TEAM vs BKP Warszawa... Było w nim dużo walki i dobrej gry, czyli po prostu była to niezła giera. Jeżeli chodzi o trzecią rundę 1 ligi, to plan jest wiadomy. Wygrać jak największą ilość spotkań i zaskoczyć w każdym meczu. Przede wszystkim liczę na zacięte starcia i dobrą grę swojego zespołu. Dopóki będziemy grać tak jak w ostatnich meczach, to wyniki przyjdą same i utrzymanie się będzie tylko formalnością.

Walko o byt...

Tragiczna jest za to sytuacja Victorii Mokotów i CHZP S.A. Uratować przed spadkiem może ich tylko cud, choć cud sam się nie spełni. Drużynom trzeba oddać to, że walczą i się nie poddają, a braki techniczne nadrabiają walecznością, jednak najpewniej to nie wystarczy. Zgodnie z regulaminem, z ligi spadają trzy drużyny. Dwie są na dobrej drodze ku temu, a która będzie tą trzecią? O uniknięcie tego niechlubnego miejsca zapowiada się intrygująca walka, gdyż pomiędzy chwilowo trzecią od dołu drużyną Twoją Starą a czwartą FC Górce są jedynie dwa oczka różnicy. Kto ma większe szanse na pozostanie w lidze? Twoja Stara to zespół bardziej doświadczony, dłużej grający w najwyższej klasie rozgrywkowej, zaś FC Górce miało bardzo obiecujący początek i każdy wie, że w tych chłopakach drzemie olbrzymi potencjał. Tu naprawdę walka zapowiada się do ostatniego meczu, a o być albo nie być może zdecydować nawet jedna akcja.
 

Decydującą fazę sezonu czas zacząć!

Warszawska Playarena wkracza w decydującą fazę. Najbliższe mecze, pozwolą nam rozróżnić mężczyzn od chłopców. Jedni będą walczyć o przepustki na Mistrzostwa Polski, drudzy o ligowy byt. Tabela się spłaszczyła i nikt już nie może spać spokojnie, a zapytany o to, kto zostanie mistrzem Warszawy, wróżbita Maciej nie udzielił odpowiedzi, co najdobitniej pokazuje, jakie emocje przed nami. I... bardzo dobrze, bo to właśnie dzięki emocjom tak bardzo kochamy futbol. Futbol na najwyższym, warszawskim poziomie!

 

powrót do listy

Komentarze

Brak komentarzy
Jeżeli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany. Zaloguj
Advertisement