Playarena
Dodany: Komentarzy: 0

„Jedziemy spełniać swoje marzenia, a nie na wakacje!” - Tomasz Zieliński

Dokonali niemożliwego, zdobyli Mistrzostwo Polski chwilę po tym jak na ich szyjach zawisły złote medale za triumf w FORTUNA Pucharze Polski. To jednak nie wszystko co mieli do wygrania w tym roku zawodnicy toruńskiego Dynamika, ponieważ przed nimi wielkie wyzwanie jakim jest występ i reprezentowanie Polski w Lidze Mistrzów SOCCA 2018. Jak wygląda forma i szanse torunian przed tym turniejem zapytaliśmy Tomka Zielińskiego oraz nową krew i srebrnego medalistę z Portugalii - Wojciecha Springera. 

 

Trenowaliście razem przed wyjazdem do Chorwacji? Jakieś nowe zagrania, które mają zaskoczyć rywali czy szlifowaliście to czym zaskoczyliście wszystkich podczas finałów Mistrzostw Polski w Chorzowie?

Tomasz Zieliński: Przed turniejem w Chorwacji mieliśmy strasznie mało czasu na spotkanie się całą ekipą, dlatego jeśli była okazja staraliśmy się doszlifować to co tak dobrze funkcjonowało podczas Mistrzostw Polski i Fortuna Pucharu Polski.

W drużynie Dynamika jesteś bardzo krótko, a już zdążyłeś zdobyć podwójną koronę i dołożyłeś kilkanaście dni temu srebro Mistrzostw Świata. W takim razie jakie plany na Ligę Mistrzów? 

Wojciech Springer: Gdybyśmy jechali w pełnym składzie pewnie cel byłby jasny - złoto. Jesteśmy jednak na etapie wprowadzania do drużyny nowych zawodników i nasze zgranie pozostawia jeszcze wiele do życzenia. Chcemy wyjść z grupy a potem walczyć w każdym spotkaniu na sto procent zostawiając całe serce na boisku.
 


 

Zabawmy się w rozpracowywanie rywala. Jakbyś scharakteryzował zespół Dynamika Toruń? Jaka to drużyna? Jaki preferuje styl gry, czy ma słabe strony?

Tomasz Zieliński:  Na pewno na naszą korzyść przemawia doświadczenie, które przez 6 lat grania razem sukcesywnie zdobywaliśmy. Nasz styl gry często jest dostosowywany do rywala i w czasie gry zmieniamy pewne rzeczy, dlatego jakoś ciężko jest jednoznacznie określić nasz styl. Reagowanie na to co się dzieje na boisku to na pewno jedna z naszych najmocniejszych stron. Oprócz tego zgranie i waleczność. Naszą słabszą stroną na tym turnieju będzie brak trzech naszych armat - Krzysia Elsnera, Tomka Kriezla i Marcina Mróczyńskiego. 

Czy razem z Krzyśkiem Elsnerem możecie przełożyć jakieś elementy, których nauczyliście się w Portugali? Jeśli tak to jakie?

Wojciech Springer: Niestety Krzysia z nami nie będzie nad czym mocno ubolewamy, ponieważ jest jednym z motorów napędowych naszego zespołu jednak na pewno spróbujemy przełożyć z RP6 stałe fragmenty gry, które były mocną bronią w walce o medal na MŚ.
 


 

Wszyscy, którzy znają Was dłużej wiedzą, że awans na Ligę Mistrzów był Waszym wielkim marzeniem, które się właśnie spełniło. Jakie towarzyszyły Wam emocje podczas finału Mistrzostw Polski z Kluge Team oraz teraz kiedy za kilka godzin gracie swoje pierwsze mecze?

Tomasz Zieliński: Emocje były ogromne, tym bardziej że Liga Mistrzów przez ostatnie lata była dla nas na wyciągnięcie ręki ale ciągle czegoś brakowało. Po końcowym sukcesie w Pucharze Polski były łzy szczęścia i ogromna radość, że w końcu nam się udało. Teraz jedziemy spełniać swoje marzenia  i na pewno nie jedziemy tam na wakacje! Obiecujemy dać z siebie 110% w każdym meczu!

 

Wyniki z Poreci możecie śledzić na naszej stronie playarena.pl oraz na facebook.com/playarenaPL

powrót do listy

Komentarze

Brak komentarzy
Jeżeli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany. Zaloguj
Advertisement