Łódź (NFL): Dziękujemy za udział w Nike Football League
Dzisiaj o północy ze smutkiem pożegnaliśmy rozgrywki Nike Football League, w których zacięta rywalizacja trwała równo dwa miesiące. Bardzo dobrze zaprezentowała się w nich Łódź, udowodniając, że jest piłkarską potęgą nie tylko w rozgrywkach Playarena.
Tylko czterem miastom udało się utworzyć co najmniej dwie aktywne grupy NFL. Wśród nich znalazła się bezkonkurencyjna Warszawa, która w tabeli liderów ma najwięcej swoich przedstawicieli (3 drużyny), Szczecin (2), Lubin (2) oraz Łódź (2). Dzięki fantastycznej postawie łódzkich zawodników do stolicy wyślemy więc najprawdopodobniej 2 drużyny, co trzeba uznać za wielki sukces.
Świetnie zaprezentowaliśmy się również w rankingu najaktywniejszych lig w Polsce, w którym zajęliśmy 7 i 8 miejsce. Mimo, iż mogło być lepiej, to wynik ten na tle innych lig wygląda bardzo dobrze. Łącznie w Łodzi odbyło się 85 spotkań - 44 w grupie A i 41 w grupie B (stan na 18.05 godz. 17:00). W klasyfikacji najaktywniejszych miast natomiast, znaleźliśmy się na 2 pozycji, ustępując jedynie piłkarzom ze stolicy.
Z perspektywy ambasadora wspaniale było oglądać rywalizację do samego końca o wyjazd do Warszawy i walkę o marzenia w obu łódzkich grupach. Ostatecznie w naszym mieście wzięło udział aż 244 zawodników, co pokazuje, że łodzianie kochają grać w piłkę nożną. Ponadto można stwierdzić, że dzięki Nike Football League rozwinęła się też łódzka Playarena, gdyż z miesiąca na miesiąc liczba meczów w tych rozgrywkach znacznie się zwiększyła. Mamy nadzieję, że drużyny grające do tej pory tylko w NFL, zostaną w PA na dłużej.
Mnóstwo zdjęć, walka o rozgłos na facebooku i ogromna ilość meczów, które rozgrywało aż 25 drużyn, sprawiło, że razem z Wami żyliśmy Nike Football League, mimo, że problemów i nieporozumień również nie brakowało. Skupmy się jednak na pozytywnych stronach. Najbardziej zaimponowały nam dwa podobne momenty zarówno w grupie A, jak i B. Żeby wywalczyć ukochany awans, kilka drużyn potrafiło się spiąć i grać nawet po dwa mecze dziennie w pocie czoła. Chłopaki – szacunek!
Korzystając z okazji chcielibyśmy podziękować wszystkim zawodnikom, którzy zostawili serce na boisku w Nike Football League. Teraz trzymajmy jednak kciuki za naszych przedstawicieli w Warszawie, czyli Szał pieroga na patelni i Las Palmas CF. Liczymy na ich dobry występ i wierzymy, że to właśnie łódzcy zawodnicy zostaną wybrani na dalsze zgrupowanie i być może pojadą na światowy finał The Chance do Barcelony. Tego Wam z całego serca życzymy. Pamiętajcie, że reprezentujecie Łódź - powodzenia!
Komentarze
Przemysław Kaczmarek
+
0
/
-
0
ponad 14 lata temu
Panowie potencjał macie!Pokażcie na co Was stać ! Postaram się osobiście tego dopilnować !
Marcin Dobrosiński
+
0
/
-
0
ponad 14 lata temu
Czerwoni Wschód życzą jak najlepszego rezultatu łódzkim drużynom. Zabrakło niewiele, ale jednak zabrakło. Walczcie o ŁÓDZKI finał! :)
Adam Michalik
+
0
/
-
0
ponad 14 lata temu
Świetny news Przemek! :) Gratulacje Panowie i walczcie na finałach:)
Przemysław Zarzecki
+
0
/
-
0
ponad 14 lata temu
LAS PALMAS CF nie zawiedzie ;) po cichu liczymy na łódzki finał :)
Mateusz Kurak
+
0
/
-
0
ponad 14 lata temu
Las Palmas postara się o jak najlepszy wynik :)
Adam Werner
+
0
/
-
0
ponad 14 lata temu
SPNP!! Damy z siebie wszystko,i godnie zaprezentujemy Łódź, dajemy słowo:)!